77
Czyli tak podsumowując:
- zjeb był fanem Korwina i był zwolennikiem zwolennikiem powszechnego, swobodnego dostępu do broni
- zjeb zdobył legalnie broń
- zjeb skończył prawo, pracował w urzędzie
- zjeb nie mógł się pogodzić z tym, że jego jedyna, ukochana, wybranka nie chce z nim być i znalazła sobie innego, lepszego
- zjeb uważał pewnie (za Korwinem), że zawsze się trochę gwałci, do tego prawo własności jest najważniejsze na świecie i nie będzie mu żadna mniej inteligentna zmywarka mówiła, że jest inaczej
- zjebany gość użył swojej legalnej broni, mimo lat studiowania prawa miał w chuju prawo i postanowił odjebać Bogu bucha winnego typa, bo przecież przegryw pierdolony w życiu nie mógłby sobie znaleźć już nikogo innego?
- po wszystkim postanowił odjebac także siebie. 
No ja pierdole.
0.15183186531067