44
Ja jebie xd jestem właśnie w apartamencie we Wrocławiu, wale se cwiortke żołądkowej gorzkiej i ogladam wiedźmina Netflixa po raz pierwszy. jestem na 3 odcinku. Wcześniej widziałem tylko recenzje drwala rembajło i tak myślałem, że pewnie część rzeczy do których się dopierdala to jedynie fantazje fana książek (ja nie czytałem). No ale jak się to ogląda, nawet taki se serial fantazy, ale jest tak wiele niedociągnięć i tak wiele zjebanych momentów, że nawet z zamkniętymi oczami można je dostrzec.

Przechodząc do meritum sprawy...
Yenefer pierdoli się z murzynem przy widowni która bije brawo jak murzyn doszedł? Co kurwa? Serio? Było takie coś w książkach?
Muszę to roztańczyć przy disco polo
0.05570912361145