17
Czy możliwe jest, żeby ciemna energia wciąż rozciągająca coraz szybciej nasz wszechświat była falą grawitacyjną po wielkim wybuchu? Taką drugą z kolei ale przeciwną, a po niej dopiero wszechświat zacznie zwalniać. Wyobrażam to sobie jak dryfujące przedmioty na powierzchni wody
0.085289001464844