31
Pogoda nie sprzyjała obserwacjom, na szczęście w niedziele pozyskałem dostatecznie dużo materiału do obróbki. Dzisiejszego wieczoru potestowałem inne ustawienia przy stackowaniu (oraz innego programu) i mam dwie wiadomości. Dobra jest taka, że da się zestackować zdjęcia nie zawierające całego dysku. Zła zaś jest taka, że program który może to robić, radzi sobie maksymalnie ze zdjęciami w rozmiarze 2000 na 2000 pikseli. Z czego wynika, że do obróbki całego ujęcia, musiałbym zrobić z kadrów mozaike złożoną z fragmentów o mniejszych wymiarach i po kolei stackować, a nastepnie złożyć uzyskane obrazy z powrotem w jeden. Czyli kilka razy wiecej zachodu. Czy się za to zabiorę? Jeszcze nie wiem. Czy warto? Oceńcie sami. Poniżej efekt obróbki jednego fragmentu. Tyle na dzisiaj
Fototesty słoneczne - drugie podejście
0.064872026443481