Przyjechała para zakochanych do hotelu w Sopocie.
Dziewczyna miała pewien dar. Mianowicie dotykając przedmiotu, miała wizję ci się przy tym przedmiocie działo.
Usiadła na łóżku i przyszła wizja.
- Na tym łóżku ktoś uprawiał seks... - mówi dziewczyna
- opowiadaj dalej - mówi zainteresowany chłopak
- Afrodyzjaki, sado masowy, wyuzdane pozycję, ćpanie. Cały weekend, wszystko bez opamiętania.
- i co? - upominki a chłopak
- w wizji widzę kogoś słynnego, znanego z dużego ekranu, z gazet i ta druga osoba, ona też jest słynna.
- Kochanie powiedz kto. Mówi rozochocony chłopak.
- Panna wywija oczu i mówi: Karolak z Szycem
Dziewczyna miała pewien dar. Mianowicie dotykając przedmiotu, miała wizję ci się przy tym przedmiocie działo.
Usiadła na łóżku i przyszła wizja.
- Na tym łóżku ktoś uprawiał seks... - mówi dziewczyna
- opowiadaj dalej - mówi zainteresowany chłopak
- Afrodyzjaki, sado masowy, wyuzdane pozycję, ćpanie. Cały weekend, wszystko bez opamiętania.
- i co? - upominki a chłopak
- w wizji widzę kogoś słynnego, znanego z dużego ekranu, z gazet i ta druga osoba, ona też jest słynna.
- Kochanie powiedz kto. Mówi rozochocony chłopak.
- Panna wywija oczu i mówi: Karolak z Szycem