2
Przychodzi starsza pani na basen i od razu ładuje się na głęboką wodę. Ratownik mówi:
- Jest pani pewna, że da pani radę?
Babcia na to:
- Patrz, młody człowieku.
I jeb, wskakuje do wody i z miejsca wali 20 długości kraulem, potem 20 delfinem, potem znowu na plecach, po wodą, itd. Wychodzi, a ratownik zdumiony pyta:
- Gdzie pani nauczyła się tak pływać?!
- Przez 30 lat byłam dziwką na telefon w Wenecji.
0.25187301635742