Bądź Szeryfem. Ministrem sprawiedliwości, który ma w rękach wszystkie narzędzia do walki z przestępczością. Kreuj się na nieustępliwego, walczącego z wszelkim złem ziomeczka.
Zaproponuj zmiany w prawie, które ukrócić mają czyny chuligańskie. Za takie czyny kara bezwzględnego więzienia – minimum 3 lata! Tak! Postawmy tamę chuligaństwu!
Twoje środowisko polityczne przeprowadza zmiany w prawie.
Sukces Szeryfa.
Bądź Prawaczką. Pojedź do obcego miasta z wizytą. Tak jakaś randomowa lewaczka ośmieliła się wyjść na ulice miasta, w którym mieszka z jakąś kolorową torbą. Kto by się nie wkurwił?! Postanów zatem, razem z kolegą prawakiem pokazać tej głupiej lewaczce, że to nie jest dobre.
Próbujecie razem z kolegą wyrwać tej lewaczce tę torbę, przy okazji lekko uszkadzając te lewaczkę (skręcając jej palec). No nie udaje się torby zabrać.
Do tego zła policja te prawaczkę zatrzymuje. I jej kolegę też.
Wróćmy do Szeryfa. Szeryf w jednej osobie jest zarówno ministrem sprawiedliwości jak i prokuratorem generalnym. Podlegają mu wszyscy prokuratorzy w kraju. Ma nieograniczony wgląd do każdego śledztwa, może śledztwa odbierać, kierować na „właściwe tory” itd. Pełnia władzy.
Prokurator w sprawie pani Prawaczki stawia zarzut zgodny z nowymi wytycznymi Szeryfa – czyn huligański. Możliwa kara: bezwzględne więzienie, minimum 3 lata. Obrona nie zgłasza sprzeciwu do kwalifikacji czynu. Sąd nie może zmienić kwalifikacji (to bardzo rzadki przypadek, gdy sąd zmienia kwalifikacje „sam z siebie”. Wtedy wiadomo co powie prokuratura „zły sąd stoi w obronie przestępcy!”). Prawaczka przyznaje się.
Sąd ma związane ręce nowymi przepisami Szeryfa – skazuje Praweczkę na 3 lata bezwzględnego więzienia.
Po roku prawakom na czele z Ordo Iuris pękają dupy z oburzenia! Jak to możliwe, że taką niewinną młodą Prawaczkę sąd tak bezceremonialnie skazuje na więzienie?! Za co? Ona nic nie zrobiła!
Złe sądy! AAAAA!! Prezydent powinien ją ułaskawić!
Szeryf:
„Uwzględniłem wniosek o przerwę w karze 21-letniej Mariki. Wyszła na wolność i teraz czeka na decyzję prezydenta o ułaskawieniu. Jej skazanie za usiłowanie rozboju było bezzasadne. To granda! Sąd wtrącił młodą dziewczynę na 3 lata do więzienia, bo protestowała przeciwko promowaniu lewackiej ideologii i homoseksualizmu. Sądy bezwzględnie karzą Polaków za obronę wiary i wartości. Za atakowanie kościołów, bicie wierzących i opluwanie policjantów puszczają wolno. Osobna sprawa to działania w tej sprawie niektórych prokuratorów. Nie pozostanie to bez konsekwencji…”
Koniec.
Wystąpili:
Szeryf (prokurator generalny i minister sprawiedliwości) – Zero
Prawaczka – Marika Matuszak
P.S.
W całym tym akcie chuligańskim udział wziął też kolega Prawaczki – Prawak Michał Ostrzycki. Też został skazany na 3 lata. Ni chuja nikt się o niego teraz nie upomina. Why?? :>
Jakiś taki mało medialny jest?
Zaproponuj zmiany w prawie, które ukrócić mają czyny chuligańskie. Za takie czyny kara bezwzględnego więzienia – minimum 3 lata! Tak! Postawmy tamę chuligaństwu!
Twoje środowisko polityczne przeprowadza zmiany w prawie.
Sukces Szeryfa.
Bądź Prawaczką. Pojedź do obcego miasta z wizytą. Tak jakaś randomowa lewaczka ośmieliła się wyjść na ulice miasta, w którym mieszka z jakąś kolorową torbą. Kto by się nie wkurwił?! Postanów zatem, razem z kolegą prawakiem pokazać tej głupiej lewaczce, że to nie jest dobre.
Próbujecie razem z kolegą wyrwać tej lewaczce tę torbę, przy okazji lekko uszkadzając te lewaczkę (skręcając jej palec). No nie udaje się torby zabrać.
Do tego zła policja te prawaczkę zatrzymuje. I jej kolegę też.
Wróćmy do Szeryfa. Szeryf w jednej osobie jest zarówno ministrem sprawiedliwości jak i prokuratorem generalnym. Podlegają mu wszyscy prokuratorzy w kraju. Ma nieograniczony wgląd do każdego śledztwa, może śledztwa odbierać, kierować na „właściwe tory” itd. Pełnia władzy.
Prokurator w sprawie pani Prawaczki stawia zarzut zgodny z nowymi wytycznymi Szeryfa – czyn huligański. Możliwa kara: bezwzględne więzienie, minimum 3 lata. Obrona nie zgłasza sprzeciwu do kwalifikacji czynu. Sąd nie może zmienić kwalifikacji (to bardzo rzadki przypadek, gdy sąd zmienia kwalifikacje „sam z siebie”. Wtedy wiadomo co powie prokuratura „zły sąd stoi w obronie przestępcy!”). Prawaczka przyznaje się.
Sąd ma związane ręce nowymi przepisami Szeryfa – skazuje Praweczkę na 3 lata bezwzględnego więzienia.
Po roku prawakom na czele z Ordo Iuris pękają dupy z oburzenia! Jak to możliwe, że taką niewinną młodą Prawaczkę sąd tak bezceremonialnie skazuje na więzienie?! Za co? Ona nic nie zrobiła!
Złe sądy! AAAAA!! Prezydent powinien ją ułaskawić!
Szeryf:
„Uwzględniłem wniosek o przerwę w karze 21-letniej Mariki. Wyszła na wolność i teraz czeka na decyzję prezydenta o ułaskawieniu. Jej skazanie za usiłowanie rozboju było bezzasadne. To granda! Sąd wtrącił młodą dziewczynę na 3 lata do więzienia, bo protestowała przeciwko promowaniu lewackiej ideologii i homoseksualizmu. Sądy bezwzględnie karzą Polaków za obronę wiary i wartości. Za atakowanie kościołów, bicie wierzących i opluwanie policjantów puszczają wolno. Osobna sprawa to działania w tej sprawie niektórych prokuratorów. Nie pozostanie to bez konsekwencji…”
Koniec.
Wystąpili:
Szeryf (prokurator generalny i minister sprawiedliwości) – Zero
Prawaczka – Marika Matuszak
P.S.
W całym tym akcie chuligańskim udział wziął też kolega Prawaczki – Prawak Michał Ostrzycki. Też został skazany na 3 lata. Ni chuja nikt się o niego teraz nie upomina. Why?? :>
Jakiś taki mało medialny jest?