Pytanie
3 l
46
Droga Społeczności. Mam w chuj ważne pytanie które od jakiegoś czasu spędza mi sen z powiek. Powiedzcie proszę jak w prosty sposób rozliczyć się przeszłością? Jak zaakceptować siebie samego jeżeli nie chcę taki być? Jak po każdej nieudanej próbie zmiany swojego charakteru wpierdalać się w jeszcze głębszą otchłań? Jak pogodzić się ze samym sobą? Jak???