Że jestem atencjuszem to pochwalę się też swoim ulepkiem. Jest to model Fokkera D.VIII (E.V) w jedynym słusznym malowaniu. Model wykonany z papieru, waloryzowany gdzieniegdzie drutem i żyłką wędkarską. Dodatkowo pokusiłem się i zamówiłem wycinane laserowo elementy karabinów (które i tak musiałem uformować i skleić).
Na koniec jako ciekawostka. Zastanawialiście się jaki był największy łup wojenny w historii polskiego oręża?
Nie, nie żaden Grunwald, Kircholm czy Orsza. Najwięcej nachapaliśmy się podczas Powstania Wielkopolskiego, a mianowicie mającej wtenczas miejsce bitwy o lotnisko Ławica. Wtedy też właśnie zdobyliśmy Fokkery D.VIII (E.V). Pozdrawiam serdecznym wypierdalaj.
Nie, nie żaden Grunwald, Kircholm czy Orsza. Najwięcej nachapaliśmy się podczas Powstania Wielkopolskiego, a mianowicie mającej wtenczas miejsce bitwy o lotnisko Ławica. Wtedy też właśnie zdobyliśmy Fokkery D.VIII (E.V). Pozdrawiam serdecznym wypierdalaj.