Dlaczego wszyscy nagle rzucają się na Konfederację, po tym gdy się okazało, że jednak bedzie mieć spore poparcie?
Ludzie wyzywają się w internecie żeby nie głosować na Konfederację, bo to PIS 2.0, a nieważny głos leci do PIS, no super, tylko jaki to ma sens skoro obie partie mają być takie same? Konfa oferuje o wiele więcej pozytywnych rzeczy, nawet jak ich nie dotrzymają, to kogo obchodzi która partia wygra, skoro będzie tym samym co PIS???
Ahh, co wybory Polacy skakają sobie do gardeł, a kończy się to zawsze tak samo, jak już jakaś Partia wydaje się obiecująca, to wszyscy ją jebią, niech Ci sami rządzą 50 lat, a później płącza że nic w tym kraju się nie zmienia na lepsze.
Widzę że ktoś nawet Stonogę zdołał przekupić, żeby negował Konfe, to tylko udowadnia jak kogoś bardzo dupsko piecze xD
Ludzie wyzywają się w internecie żeby nie głosować na Konfederację, bo to PIS 2.0, a nieważny głos leci do PIS, no super, tylko jaki to ma sens skoro obie partie mają być takie same? Konfa oferuje o wiele więcej pozytywnych rzeczy, nawet jak ich nie dotrzymają, to kogo obchodzi która partia wygra, skoro będzie tym samym co PIS???
Ahh, co wybory Polacy skakają sobie do gardeł, a kończy się to zawsze tak samo, jak już jakaś Partia wydaje się obiecująca, to wszyscy ją jebią, niech Ci sami rządzą 50 lat, a później płącza że nic w tym kraju się nie zmienia na lepsze.
Widzę że ktoś nawet Stonogę zdołał przekupić, żeby negował Konfe, to tylko udowadnia jak kogoś bardzo dupsko piecze xD