Przykre. Ale w dzisiejszych czasach dość powszechne. Szara, smutna rzeczywistość młodych dorosłych i dorosłych Polaków którzy tu cytat: "zapieprzają za miskę ryżu" bo obecna władza nie potrafi sobie poradzić z kryzysem w żaden sposób. Wszystko poszło w górę. Na własnym przykładzie : przed pandemią moja zdolność kredytowa wynosiła prawie 1.000.000PLN, w chwili obecnej trochę ponad 600.000zł. Znajomi biorąc kredyt mieli ratę w wysokości 2500PLN, teraz rata wynosi 5600zł. Większość "klasy średniej" najpewniej będzie się tułać od wynajmu do wynajmu, bo raty kredytu nas zabiją. Podczas gdy wspierana za nasze pieniądze z podatków patologia żyje dostatnio i dostaje mieszkania za damski ch*j. Takie to moje przemyślenie którym chciałem się z wami podzielić drogie dzidki. Wypierdalam i pozdrawiam cieplutko.