22
Siemka dzidki. Taki tam nic nie wnoszący wpis w wasze życie.  
Otóż... zamówiłem sobie paczkę i miała przyjść wczoraj, oczywiście kurier PDP paczuszkę przyniósł o 12 w samo południe bo czemu nie. Nie odebrałem bo o losie pracuję. Drugie podejście oczywiście dziś znowu o... tak o 12. Ale na szczęście dziś zwinąłem się z roboty na dwie godzinki i byłem w domu. Otwieram drzwi a kurier do mnie że mnie wczoraj nie było. Mówię mu grzecznie że w tygodniu w godzinach pracy to on może zastać co najwyżej emerytów albo pigmentododatnich (murzyna  w sensie)a nie normalnego człowieka co pracuję. Mina bezcenna i ten rasistowski usmieszek pod nosem jak się żegnał. Koniec. Także tego pozdrowienia dla pracujących. 
0.30562615394592