60
Siemka dzidki.
Więc przyszedł potencjalny czas na kupno mieszkania. Z kredytem będzie problem (przynajmniej tym 2%), ale ja nie o tym.
Myślę o tym coraz bardziej poważnie i środków nie mam ogromnych więc chcę zrobić to jak najekonomiczniej. Nie mam żadnego doświadczenia z kupnem nieruchomości a widzę duże rozbieżności w cenach i chciałbym na samej nieruchomości przyoszczędzić ile się da.
Mogę podjąć się walki z mieszkaniem w każdym stanie o ile mi to się zwróci w kosztach ( czasu będę miał sporo na własną robotę i wolę powoli remontować niż pakować się w większy kredyt o 100 tys. większy jeżeli mogę we własnym zakresie coś zrobić ( lub kogoś do tego nająć) i wydać 50 tys.

Chciałem zapytać Was więc, tych bardziej doświadczinych, o rzeczy typu ( czy w ogóle są możliwe w praktyce i jakie koszty):
-ewentualne odgrzybianie mieszkania
-wymiana starej instalacji elektrycznej przez firme zew.
-piec kaflowy lub centralne ogrzewanie z pieca węglowego z piwnicy (czy to na prawdę aż tak uciążliwe?  czy ekonomoczne? czy w mieszkaniach takich da się dorobić jakąś instalację grzewczą? Czy da sie tym ogrzać małe/ duże mieszkanie?)
-drewniane okna ( da się to zakonserwować, czy obowiazkowo wymiana na pcv, jakie to koszta?)
-mieszkania szczytowe ( jak sprawdzić czy to nie cieknie i czy izolacjs jest ok?)
-mieszkania w małych budynkach wielorodzinnych ( jak sprawdzić czy ten budynek się nie rozpadnie zaraz?)

Druga opcja to domek, ale jak już zdążyliście mnie poznać, zbudowany po żydowsku:
- drewniane całoroczne domki "letniskowe" ( czy mają już gotowe instalacje do podłączenia do wody i prądu? Jak to jest z fubdamentami pod coś takiego? Czy faktycznie są "całoroczne" i można w nich wygodnie mieszkać cały rok?)
-kopanie, kupno i montaż studni ( trudno o pozwolenie? Jakie to realne koszty?

To takie sztandarowe dla mnie rzeczy, które wydają się ważne. Chętnie przyjmę wszystkie porady

 Zachęcam do dyskusji wszystkich zainteresowanych i serdecznie wypierdalam

(Zdjęcie dla uwagi)
Kupno domu lub mieszkania
0.053657054901123