Polityka
3 l
58
Witam,
co uważacie o zniesieniu progu wyborczego, częstszych referendach i takich sensownych, a nie robienie na tym polityki. Z innych moich pomysłów na zdrowszą demokracje to:
-Większa autonomia województw, a za tym partie regionalne jak np. w hiszpanii, gdzie takie partie regionalne mają po kilku parlamentarzystów.
-wywalenie rozdzielania mandatów za pomocą algorytmu d'honta
-Może, aby głos był ważny to jakiś wymóg uzasadnienia, czemu dana osoba głosuje na taką partie. Może jakies wymienię kilku postulatów
-Z poprzednim postulatem wprowadziłbym przymus
posiadania programu wyborczego przez partie. Widzimy jak to wyglada dzisiaj. Jak narazie 2 z 5 największych partii przedstawiły program wyborczy.
I takie moje przemyślenia na koniec, demokracja to ciota i chuj, przynamniej w naszych warunkach. Są państwa jak Szwajcaria gdzie ten ustrój jest sensowny, ale u nas (przynamniej narazie) nie powinien obowiązywać.
co uważacie o zniesieniu progu wyborczego, częstszych referendach i takich sensownych, a nie robienie na tym polityki. Z innych moich pomysłów na zdrowszą demokracje to:
-Większa autonomia województw, a za tym partie regionalne jak np. w hiszpanii, gdzie takie partie regionalne mają po kilku parlamentarzystów.
-wywalenie rozdzielania mandatów za pomocą algorytmu d'honta
-Może, aby głos był ważny to jakiś wymóg uzasadnienia, czemu dana osoba głosuje na taką partie. Może jakies wymienię kilku postulatów
-Z poprzednim postulatem wprowadziłbym przymus
posiadania programu wyborczego przez partie. Widzimy jak to wyglada dzisiaj. Jak narazie 2 z 5 największych partii przedstawiły program wyborczy.
I takie moje przemyślenia na koniec, demokracja to ciota i chuj, przynamniej w naszych warunkach. Są państwa jak Szwajcaria gdzie ten ustrój jest sensowny, ale u nas (przynamniej narazie) nie powinien obowiązywać.