Motoryzacja
3 l
30
Bracia Dzidowcy
Jakieś 2 lata temu kupiłem sprawną, jeżdżącą punciawe II 1.2 16V 80KM i postanowiłem wymienić silnik w Buggy, gdzie siedziało serducho z Fiata Uno 1.0 fire na gaźniku, które było juz bliskie śmierci. Zapał wystarczył na parę dni i projekt poszedl w odstawke, bo troche rzeźby trzeba bylo robić. Jednak teraz pomagają mi też bracia i robota szła nieźle, aż do długo wyczekiwanego momentu, czyli odpaleniu silnika. Tutaj zonk bo nie ma iskry, mimo nowej cewki i kabli. Czujnik polozenia wału tez zostal sprawdzony, rezystancja ok, reaguje jak sie przed nim czymś machnie. Doszliśmy do wniosku, że immobiliser musi blokować prąd na kable. Teraz kluczowe pytanie: Czego potrzebuje, żeby uruchomić auto z immobiliserem? Calej wiązki z Punto? Nie ukrywam, że byłoby to od groma kabli. Wiem, że moge wyprogramować immo ze sterownika, ale chciałbym wiedzieć, czy silnik w ogóle bedzie działał.
Jakieś 2 lata temu kupiłem sprawną, jeżdżącą punciawe II 1.2 16V 80KM i postanowiłem wymienić silnik w Buggy, gdzie siedziało serducho z Fiata Uno 1.0 fire na gaźniku, które było juz bliskie śmierci. Zapał wystarczył na parę dni i projekt poszedl w odstawke, bo troche rzeźby trzeba bylo robić. Jednak teraz pomagają mi też bracia i robota szła nieźle, aż do długo wyczekiwanego momentu, czyli odpaleniu silnika. Tutaj zonk bo nie ma iskry, mimo nowej cewki i kabli. Czujnik polozenia wału tez zostal sprawdzony, rezystancja ok, reaguje jak sie przed nim czymś machnie. Doszliśmy do wniosku, że immobiliser musi blokować prąd na kable. Teraz kluczowe pytanie: Czego potrzebuje, żeby uruchomić auto z immobiliserem? Calej wiązki z Punto? Nie ukrywam, że byłoby to od groma kabli. Wiem, że moge wyprogramować immo ze sterownika, ale chciałbym wiedzieć, czy silnik w ogóle bedzie działał.