Polityka
3 l
54
Prawo i Sprawiedliwość wraz z Porozumieniem i Solidarną Polską zwyciężyło w wyborach w 2019 roku. Zjednoczona Prawica zdobyła 43,59 proc. głosów, co dało 235 miejsc w Sejmie.
W obecnej kampanii obóz Jarosława Kaczyńskiego we września zaprezentował program wyborczy z obietnicami do 2031 roku. Kosztowna będzie budowa "najsilniejszej" armii lądowej w Europie - 45 mld zł, natomiast Program Inwestycji Strategicznych oraz Fundusz Inwestycji Lokalnych to dodatkowy koszt rzędu 46 mld zł.
Na razie PiS nie wskazało źródeł finansowania swoich obietnic wyborczych.
Koalicja Obywatelska w wyborach w roku 2019 zdobyła 27,40 proc. poparcia. Przełożyło się to na 134 miejsca w parlamencie.
Jedną z kluczowych obietnic KO jest tzw. babciowe (koszt 6,5 mld zł). Najdroższa obietnica to podwojenie kwoty wolnej od podatku – koszt to 43,8 mld zł. Z kolei cięcia wydatków, w tym likwidacja Funduszu Kościelnego, czy przeróżnych fundacji oraz instytutów założonych przez PiS ma zapewnić ok. 5,8 mld zł.
Komitet wyborczy KO pokazał "100 konkretów" na pierwszych sto dni rządów.
Koalicja lewicowych ugrupowań cztery lata temu zdobyła 12,56 proc. głosów. Trzecia siła w obecnym Sejmie ma 49 posłów i posłanek.
FOR wartość obietnic Lewicy szacuje na ponad 200 mld zł. Najkosztowniejsza to zwiększenie nakładów na służbę zdrowia do 8 proc. PKB - 112,2 mld zł. Stopa inwestycji na poziomie 25 proc. PKB w 2028 roku ma kosztować z kolei 63,6 mld zł.
Z kolei wprowadzenie podatku od korporacji cyfrowych i nadmiarowych zysków spółek energetycznych ma zasilić budżet naszego kraju o 15,5 mld zł.
Trzecia Droga to koalicja zrzeszająca partię Szymona Hołowni i Polskie Stronnictwo Ludowe. Ludowcy (startowali w 2019 roku z Kukizowcami) zdobyli 8,55 proc. poparcia, co dało 30 miejsc w Sejmie.
Polska 2050 własnego klubu nie ma - reprezentuje ją koło, w skład którego wchodzi sześcioro parlamentarzystów. Obietnice Trzeciej Drogi eksperci FOR wycenili na ponad 120 mld zł. Najdroższa to wzrost nakładów na służbę zdrowia do 6 proc. PKB - pochłonie 46,5 mld zł. Przeznaczenie 6 proc. PKB na edukację - 30,2 mld zł.
Po stronie źródeł finansowania obietnic wyborczych FOR zalicza wprowadzenie 800 plus tylko dla pracujących (13,3 mld zł), likwidację Funduszu Kościelnego (200 mln zł), wprowadzenie dwóch niedziel handlowych (1,9 mld zł), co razem daje kwotę ok. 15 mld zł.
Konfederacja w ostatnich wyborach zdobyła 6,81 proc. poparcia. Pozwoliło to wprowadzić do Sejmu 11 przedstawicieli.
Wartość obietnic złożonych przed obecnymi wyborami FOR szacuje na 227,1 mld zł. Najdroższe to: Liniowy PIT 12 proc. (60,5 mld zł) i wprowadzenie dwóch stawek VAT (47 mld zł). Konfederacja chce też ściąć wydatki. Zapowiada rezygnację z 13. i 14. emerytury, 300 plus oraz nie chce waloryzacji 500 plus, co w sumie pozwoli zaoszczędzić 55,1 mld zł. Z kolei zdaniem FOR redukcja biurokracji, czy likwidacja "Bezpiecznego kredytu 2 proc." ma przynieść oddech dla finansów państwa rzędu 7,4 mld zł.
W obecnej kampanii obóz Jarosława Kaczyńskiego we września zaprezentował program wyborczy z obietnicami do 2031 roku. Kosztowna będzie budowa "najsilniejszej" armii lądowej w Europie - 45 mld zł, natomiast Program Inwestycji Strategicznych oraz Fundusz Inwestycji Lokalnych to dodatkowy koszt rzędu 46 mld zł.
Na razie PiS nie wskazało źródeł finansowania swoich obietnic wyborczych.
Koalicja Obywatelska w wyborach w roku 2019 zdobyła 27,40 proc. poparcia. Przełożyło się to na 134 miejsca w parlamencie.
Jedną z kluczowych obietnic KO jest tzw. babciowe (koszt 6,5 mld zł). Najdroższa obietnica to podwojenie kwoty wolnej od podatku – koszt to 43,8 mld zł. Z kolei cięcia wydatków, w tym likwidacja Funduszu Kościelnego, czy przeróżnych fundacji oraz instytutów założonych przez PiS ma zapewnić ok. 5,8 mld zł.
Komitet wyborczy KO pokazał "100 konkretów" na pierwszych sto dni rządów.
Koalicja lewicowych ugrupowań cztery lata temu zdobyła 12,56 proc. głosów. Trzecia siła w obecnym Sejmie ma 49 posłów i posłanek.
FOR wartość obietnic Lewicy szacuje na ponad 200 mld zł. Najkosztowniejsza to zwiększenie nakładów na służbę zdrowia do 8 proc. PKB - 112,2 mld zł. Stopa inwestycji na poziomie 25 proc. PKB w 2028 roku ma kosztować z kolei 63,6 mld zł.
Z kolei wprowadzenie podatku od korporacji cyfrowych i nadmiarowych zysków spółek energetycznych ma zasilić budżet naszego kraju o 15,5 mld zł.
Trzecia Droga to koalicja zrzeszająca partię Szymona Hołowni i Polskie Stronnictwo Ludowe. Ludowcy (startowali w 2019 roku z Kukizowcami) zdobyli 8,55 proc. poparcia, co dało 30 miejsc w Sejmie.
Polska 2050 własnego klubu nie ma - reprezentuje ją koło, w skład którego wchodzi sześcioro parlamentarzystów. Obietnice Trzeciej Drogi eksperci FOR wycenili na ponad 120 mld zł. Najdroższa to wzrost nakładów na służbę zdrowia do 6 proc. PKB - pochłonie 46,5 mld zł. Przeznaczenie 6 proc. PKB na edukację - 30,2 mld zł.
Po stronie źródeł finansowania obietnic wyborczych FOR zalicza wprowadzenie 800 plus tylko dla pracujących (13,3 mld zł), likwidację Funduszu Kościelnego (200 mln zł), wprowadzenie dwóch niedziel handlowych (1,9 mld zł), co razem daje kwotę ok. 15 mld zł.
Konfederacja w ostatnich wyborach zdobyła 6,81 proc. poparcia. Pozwoliło to wprowadzić do Sejmu 11 przedstawicieli.
Wartość obietnic złożonych przed obecnymi wyborami FOR szacuje na 227,1 mld zł. Najdroższe to: Liniowy PIT 12 proc. (60,5 mld zł) i wprowadzenie dwóch stawek VAT (47 mld zł). Konfederacja chce też ściąć wydatki. Zapowiada rezygnację z 13. i 14. emerytury, 300 plus oraz nie chce waloryzacji 500 plus, co w sumie pozwoli zaoszczędzić 55,1 mld zł. Z kolei zdaniem FOR redukcja biurokracji, czy likwidacja "Bezpiecznego kredytu 2 proc." ma przynieść oddech dla finansów państwa rzędu 7,4 mld zł.