8
Wszyscy śmialiśmy się z Heinza Dundersztyca, ale tak naprawdę był to mężczyzna z traumatyczną przeszłością, patologicznymi relacjami z rodziną i traumą społeczną, który jednak wykształcił się i zarobił tyle pieniędzy, że mógł wykupić całe górne piętra jednego z wieżowców w wielkim mieście, sponsorował swoje niecne wynalazki i wychował córkę na piękną oraz zaradną kobietę.
Heinz nie był zdziwaczałym zlamasem. Był prawdziwym gigachadem.
‍ ‍ ‍ ‍ ‍ ‍
0.068437099456787