Pytanie
3 l
53
Dzidki kochane, chcę zmienić życie. Mam dość bycia cały czas na dole, bez wykształcenia, jakiegoś wielkiego doświadczenia zawodowego... zbyt późno się obudziłem. Pracuje na budowie i po niej nie mam siły na nic, co dopiero na naukę i kończenie szkoły ale to nie oznacza, że nie chcę tego zrobić. Możecie się śmiać z ułomka, ale myślałem o inwestycji żeby chociaż pójść ten jeden krok do przodu ku lepszemu i dzięki temu może zyskać więcej czasu na wyjście z gówna psychicznego i może przy okazji poprawić komfort życia.
Na początek myślałem nad 1k, ale za chuj nie wiem od czego zacząć a nie chcę ufać pierwszej lepszej stronie z gugla. Czy jeśli nie radą, za które będę wypierdalał z wdzięcznością, moglibyście podzielić się nawet jakimś dobrym forum o tej tematyce? Czy w ogóle opłaca się zaczynać z takim budżetem?
Dziękuję, koń zwalony i wypierdalam
Na początek myślałem nad 1k, ale za chuj nie wiem od czego zacząć a nie chcę ufać pierwszej lepszej stronie z gugla. Czy jeśli nie radą, za które będę wypierdalał z wdzięcznością, moglibyście podzielić się nawet jakimś dobrym forum o tej tematyce? Czy w ogóle opłaca się zaczynać z takim budżetem?
Dziękuję, koń zwalony i wypierdalam