Z cyklu:
"Cudzego nie chwalicie, ale swego też nie znacie"
Trafiłem wczoraj na tego ziomka i wpadłem. Mógłbym tu pisać że jest super bo "nasz człowiek" i do tego przezwyciężający swe ograniczenia, ale wyjebongo w taką narracje.
Warto posłuchać, może komuś siądzie.
"Cudzego nie chwalicie, ale swego też nie znacie"
Trafiłem wczoraj na tego ziomka i wpadłem. Mógłbym tu pisać że jest super bo "nasz człowiek" i do tego przezwyciężający swe ograniczenia, ale wyjebongo w taką narracje.
Warto posłuchać, może komuś siądzie.