4
Siemano Dzidy i Dzidki.
Jako że ostatnio głośno o polskiej kinematografii, i mam zajawke na stare filmy  polskie chciałbym sie podzielić kilkoma moimi przemyśleniami jakie mnie naszly po odpaleniu pierwszy raz od gimnazjum klasyka jakim niewątpliwie jest wyprodukowany juz prawie pół wieku temu (1977) film pt. "Akcja pod Arsenałem" reż. Jana Łomnickiego. Można by sie spodziewać że trąci już troche starociem, ale według mnie zestarzał się bardzo dobrze. Kostiumy, gra aktorska, scenografia, sprawiają że film bardzo dobrze sie ogląda, trzyma w napięciu, czuć konspiracyjny klimat.
Gdyby poprawić zdjęcia (widać po pracy kamery że to raczej archaiczny sprzęt) i troche przearanżować muzyke na bardziej mroczną, stonowaną, mógłby powstać kasowy hit (chociaż bez ani jednego bambusa w obsadzie to raczej niemożliwe w tych czasach:) traktujący o bohaterstwie naszych dziadków i pradziadków, i o problemach jakim musieli stawiać czoła.
W scenie odbicia "Rudego" brakowało mi też troche "fajerwerków", szybszego montażu, ale wiadomo, film miał premiere za czasów żelaznej kurtyny, a taśma nie dość że droga, to trudno dostępna, dlatego cudów sie nie spodziewałem.

W każdym razie, fajnie ogladnąć coś co nie pierdoli na kilometr propagandą, nie szkaluje naszych pograniczników, a przekazuje szlachetne wartości i postawy, z których ja czerpałem wzorce, i które chciałbym przekazać dzieciom gdybym je miał.
Krótko mówiąc Szacunek dla polskiego podziemia, jebać holland starą rure prądem zmiennym i stałym, na zmiane.
Pozdrawiam i wypierdalam.
Łutyt zsipW
Łutyt zsipW
Łutyt zsipW
Łutyt zsipW
0.070787906646729