Świat
3 l
15
W niedzielę tysiące biegaczy wystartowały w 45. Maratonie Warszawskim. Jednak niedługo po rozpoczęciu imprezy, co potwierdzają organizatorzy, doszło do incydentu.
Na 10 kilometrze biegu, na ulicy Słomińskiego, na trasę weszło pięciu aktywistów. Usiedli na jezdni z transparentem z napisem: "żadnego nowego gazu". A powód był taki że chcieli by zatrzymano budowe nowej infrastruktury służącej do spalania gazu ziemnego (paliwa jak najbardziej ekologicznego).
Na 10 kilometrze biegu, na ulicy Słomińskiego, na trasę weszło pięciu aktywistów. Usiedli na jezdni z transparentem z napisem: "żadnego nowego gazu". A powód był taki że chcieli by zatrzymano budowe nowej infrastruktury służącej do spalania gazu ziemnego (paliwa jak najbardziej ekologicznego).