6
Dzisiaj jeszcze sporo zajęć mnie czeka. Czasu na dłuższą sesję będę miał pewnie dopiero koło 23. Ale nie mogłem się powstrzymać by chociażby nie spojrzeć przez nowo skolimowanego MAKa. No i żeby nie strzelić chociaż jednego ujęcia. Pojedyncza fotka, bez stackowania, bez wyostrzania, ze wszystkimi zaburzeniami spowodowanymi drganiami atmosfery. Żeby przez te dwie-trzy godziny niebo pozostało nadal bezchmurne