Wiedza
3 l
23
Wczoraj ogarnąłem chłopa bo leżał w krzakach. Był kontatowy na tyle że podał nr do żony. Dzwonię a ta ma wyjebanie na swojego chłopa. Łeb rozjebany więc dzwonię po karetkę. Zabrali typa. Dzisiaj, przed chwilą oddzwania z numeru żony i dziękuje że mu pomogłem. A więc warto pomóc leącemu