50
Witam szanowne dzidy.
Mam problem z sąsiadem puszcającym codziennie głośno muzykę. Rozmowy z alkoholikiem nie przymoszą skutku. Sprawa była zgłoszona na policję. Zaczął puszczać ciszej ale nadal jest to wkurwiające. Mieszkam pod lasem i chce słuchać ptaszków a nie muzyki. Na codzień pracuje w hałasie więc chciałbym chociaż trochę ciszy po pracy. Jak radzicie rozwiązać ten problem? Najprostszym rozwiązaniem jakie mi przyszło do głowy jest przemoc ale staram się o broń myśliwską więc odpada.
0.056883811950684