34
Od jakiegoś czasu odczuwam jakiś dziwny niepokój, mam wrazenie ze coś się dzieje, z ludźmi, ze światem, z nasza ojczyzną. Wszyscy wiemy, ze spierdolenie umysłowe sięje zamęt. Ale im bliżej wyborów, śledząc wydarzenia na świecie, atak Hamasu na Izrael, te odczucie, ze niedługo stanie się coś strasznego, nie daje mi w nocy spać, a w dzień, nie mogę się skupić na niczym innym. Zydki niedługo dokonają ludobójstwa w Strefie Gazy, a świat im na to pozwoli. Z drugiej strony Islamiści sami się o to prosili, ale czy tak można? Widzimy te obrazy z bliskiego wschodu pełne krwi po obu stronach konfliktu, Obie strony bombardują opinie publiczna tymi obrazami, żeby wymusić na nas współczucie, wsparcie finansowe, czy militarne. Nie przekonuje mnie to, bo Żydzi i Muzulmanie nie maja wyrzutów sumienia z tego powodu, nie przeszkadza im zabijanie niewinnych ludzi. Dlaczego? Ich religie mówią, ze sa lepsi od innych, maja do tego prawo. Nie powstrzymuje ich sumienie, jeśli walczą z niewiernymi, czy gojami.  Życie innych nacji nie ma dla nich żadnej wartości, bo to oni sa wybrani przez Boga, mogą z innymi zrobic wszystko, nic ich nie powstrzymuje. Tylko Żydzi są sprytniejsi, bo nie powiedzą tego wprost. Co Wy na to, czy już całkiem odleciałem?
0.076514005661011