76
Czołem dzidki.
Poczekalnia aż kipi politycznym gównem a wiem że chuja Was obchodzi moje zdanie, więc sie wypowiem i wypierdalam.

Prowadze działalność gospodarczą w tym kraju z dykty i gówna. Zatrudniam obecnie trzech pracowników dwóch na umowę o pracę, jeden jest na stażu - reszta pod stołem. 
ZUS za sierpień- 5049 zł. Podwyżki po nowym roku płacy minimalnej i ZUSów, księgowa liczy w okolicach 6.5k w miesiącu.
Z racji tego że zajmujemy się budowlanką, mam kontakt w wieloma prezesami fajnych firm, które obecnie nie robia nic poza wpadaniem w co raz wieksze długi z powodu braku pracy. Inwestorzy boją się wykładac kasę w tak niepewnych czasach a konkurencja zaczyna robic wszystko tak po kosztach, że kazdy przetarg wygrywany jest tylko po to, by utrzymac pracowników.
Niestety po podwyżkach od nowego roku będzie już tylko gorzej.
(tak, wiem, w tym momencie wyleje sie fala gówna).

Teraz postaram sie Wam pokazać, dlaczego usługi tyle kosztują:
- 4 pracowników po 30zł/h (tak, też pracuje) + dojazdy + podatki + ubrania/sprzęty daje dziennie kwotę ok. 1500zł.
Tak, czyli żeby utrzymać tą malutką firemkę musimy urobić 30 000 zł miesięcznie.
Nigdy nie wzieliśmy żadnego kredytu firmowego, staramy sie robić wszystko tak, aby każdemu było tutaj dobrze. Jednak sytuacja z naszym kochanym państwie robi sie tak fajna, że będziemy kolejną firmą, ktora zakończy działalność w 2024 roku.

Coś co budowaliśmy kilka lat, setki nieprzespanych nocy, stres ponad wszelką skalę stracimy tylko i wyłącznie przez kilkuset chujów siedzących na cieplutkich stołkach i nakładajacych na nas co raz to większe podatki. Jebmy pracodawców - oni zawsze znajdą wyjście z sytuacji.

Jednak to nie jest największy problem, najgorsze w tym wszystkim będzie zwolnienie pracowników, ludzi, których dzięki nim to wszystko jakoś działało. Ludzie którzy tez idą głosować, mają rodziny i bliskich, a za chwile zostaną bez pracy. Czy z mojej winy? Zdecydowanie nie!

Nic, nigdy sie nie zmieni, po żadnych wyborach. Kradna jedni, przyjdą drudzy i będą "ratować" to co zjebali pierwsi. Nie wierzę w żadne obietnice. Okradają nas na wszelkie możliwe sposoby mówiąc: "by żyło się lepiej".

A Wam dzidki, które dotarły do tego miejsca życzę wytrwałości! Popatrzcie czasami z boku na niektóre rzeczy i nie skreślajcie swojego pracodawcy tylko dlatego, że nie dał Wam premii na czas.

A teraz jak każe zwyczaj - WYPIERDALAM
0.15501999855042