Pytanie
3 l
14
Cześć.
Dzisiaj w pracy naszła mnie taka rozkmina. Z racji tego, że jest to katolicka strona postanowiłem zasięgnąć rady tutaj. Do rzeczy.
Zdajemy sobię sprawę jakim zbrodniarzem był Jan Paweł II. A ponieważ za życia nie poniósł konsekwencji swojej potwornej natury i w piekle hasa sobie jak gdyby nigdy nic. Doszedłem do wniosku że mógłbym popełnić samobójstwo co z miejsca sprowadziłoby mnie do piekła. Tam dopadłbym żółtego i mu wpierdolił. Mniej więcej znam taktykę na Wojtyłę, jakie ma spelle i do czego jest zdolny w zwarciu trzymając w prawej ręce Kremówkę +2 zadającą 2k10 obrażeń i dodatkowo 3k8 od ognia piekielnego w przypadku jakbym miał 4-6lat i pełne zdrowie. Więc mam połowę obrażeń na dodatkowy atak, pod warunkiem że wyrzucę 20 na kostce. W lewej zaś trzymając księgę zaklęć poziomu piątego. Tam potężna inkantacja usypiająca, której zaklęcie brzmi: Sny masz słodkie jak kremówka, gdy tu leży Twoja główka. Jednocześnie wykonując ruchy ręką w kształcie poduszki. Tutaj rzucam rozproszenie magii, i jak wejdzie to już mam z górki. I tutaj moje pytanie. Kiedy po stoczonej z bestią epickiej walce odciął bym mu łeb, to czy jest opcja że trafiłbym za to do nieba?
A. Jeszcze jak.
B. Nie.
Dobranoc.
Dzisiaj w pracy naszła mnie taka rozkmina. Z racji tego, że jest to katolicka strona postanowiłem zasięgnąć rady tutaj. Do rzeczy.
Zdajemy sobię sprawę jakim zbrodniarzem był Jan Paweł II. A ponieważ za życia nie poniósł konsekwencji swojej potwornej natury i w piekle hasa sobie jak gdyby nigdy nic. Doszedłem do wniosku że mógłbym popełnić samobójstwo co z miejsca sprowadziłoby mnie do piekła. Tam dopadłbym żółtego i mu wpierdolił. Mniej więcej znam taktykę na Wojtyłę, jakie ma spelle i do czego jest zdolny w zwarciu trzymając w prawej ręce Kremówkę +2 zadającą 2k10 obrażeń i dodatkowo 3k8 od ognia piekielnego w przypadku jakbym miał 4-6lat i pełne zdrowie. Więc mam połowę obrażeń na dodatkowy atak, pod warunkiem że wyrzucę 20 na kostce. W lewej zaś trzymając księgę zaklęć poziomu piątego. Tam potężna inkantacja usypiająca, której zaklęcie brzmi: Sny masz słodkie jak kremówka, gdy tu leży Twoja główka. Jednocześnie wykonując ruchy ręką w kształcie poduszki. Tutaj rzucam rozproszenie magii, i jak wejdzie to już mam z górki. I tutaj moje pytanie. Kiedy po stoczonej z bestią epickiej walce odciął bym mu łeb, to czy jest opcja że trafiłbym za to do nieba?
A. Jeszcze jak.
B. Nie.
Dobranoc.