Dyskusje ogólne
3 l
44
Mam do was ciekawe pytanie (w sumie do ludzi nie związanych z medycyną)
Jak uważacie, że powinno wyglądać kształcenie lekarzy?
Opcja A. Skupiamy się na wszystkich chorobach w tym rzadkich, jednak na wszystko nie jesteśmy w stanie poświęcić odpowiedniej ilości czasu, Część z tej wiedzy wyparuje z głowy studenta po kilku miesiącach jednak może to części osób uratować życie bo młody lekarz skojarzy objawy z daną rzadką chorobą i będzie wiedział jak skrócić drogę diagnostyczną. Więcej pracy głową i Teorii (aktualne kształcenie)
Opcja B. Skupiamy się na chorobach najpopularniejszych, bo rzadszymi młody lekarz zajmie się na szkoleniu specjalizacyjnym. doprowadzamy do perfekcji umiejętność diagnozowania podstawowych chorób i wytycznych z nimi związanych jednak gdy trafi się cięższy przypadek młody lekarz bez specjalizacj będzie miał duży problem. więcej pracy praktycznej rękoma i mniej teorii.
wszystko ma swoje zady i walety
„Kiedy słyszysz tętent kopyt, spodziewaj się koni, nie zebry.”
Jak uważacie, że powinno wyglądać kształcenie lekarzy?
Opcja A. Skupiamy się na wszystkich chorobach w tym rzadkich, jednak na wszystko nie jesteśmy w stanie poświęcić odpowiedniej ilości czasu, Część z tej wiedzy wyparuje z głowy studenta po kilku miesiącach jednak może to części osób uratować życie bo młody lekarz skojarzy objawy z daną rzadką chorobą i będzie wiedział jak skrócić drogę diagnostyczną. Więcej pracy głową i Teorii (aktualne kształcenie)
Opcja B. Skupiamy się na chorobach najpopularniejszych, bo rzadszymi młody lekarz zajmie się na szkoleniu specjalizacyjnym. doprowadzamy do perfekcji umiejętność diagnozowania podstawowych chorób i wytycznych z nimi związanych jednak gdy trafi się cięższy przypadek młody lekarz bez specjalizacj będzie miał duży problem. więcej pracy praktycznej rękoma i mniej teorii.
wszystko ma swoje zady i walety
„Kiedy słyszysz tętent kopyt, spodziewaj się koni, nie zebry.”