44
Mam do was ciekawe pytanie (w sumie do ludzi nie związanych z medycyną) 

Jak uważacie, że powinno wyglądać kształcenie lekarzy? 

Opcja A. Skupiamy się na wszystkich chorobach w tym rzadkich, jednak na wszystko nie jesteśmy w stanie poświęcić odpowiedniej ilości czasu, Część z tej wiedzy wyparuje z głowy studenta po kilku miesiącach jednak może to części osób uratować życie bo młody lekarz skojarzy objawy z daną rzadką chorobą i będzie wiedział jak skrócić drogę diagnostyczną. Więcej pracy głową i Teorii (aktualne kształcenie)

Opcja B. Skupiamy się na chorobach najpopularniejszych, bo rzadszymi młody lekarz zajmie się na szkoleniu specjalizacyjnym. doprowadzamy do perfekcji umiejętność diagnozowania podstawowych chorób i wytycznych z nimi związanych jednak gdy trafi się cięższy przypadek młody lekarz bez specjalizacj będzie miał duży problem. więcej pracy praktycznej rękoma i mniej teorii. 

wszystko ma swoje zady i walety

„Kiedy słyszysz tętent kopyt, spodziewaj się koni, nie zebry.” 
Dyskusja niewyborcza
0.071078062057495