39
Ciężkie pytanie
Siema dzidki,
Sprawa jest naprawdę duuuuużej wagi, bo właśnie o wagę się rozchodzi. Nigdy nie przykładałem wagi do swojego wyglądu bo byłem dość sprawny i tak sobie żyłem swoim grubaśnym życiem. Jednak od końca zarazy zaczęło mi to przeszkadzać, a podczas niej przybrałem naprawdę dużo. I jedzonko jako tako ogarnąłem pomagając sobie specjalistą ale co z ćwiczeniami. Jest tu jakiś sportowy świr co doradzi piwniczakowi jak skutecznie ćwiczyć żeby sobie krzywdy nie zrobić? Kasa nie bardzo pozwala na specjalistę w tej kwestii. Dzięki za odpowiedzi i zgodnie z tradycją...
0.069616079330444