18
Byłem ciekaw jaki byłby wynik wyborów, gdyby mandaty w okręgach ustalano proporcjonalnie do liczby głosujących w okręgu, a mandaty przydzielano posłom, którzy zdobyli najwięcej głosów w okręgu zamiast przydzielać mandaty partii (tak jak w metodzie dHondta). Wyniki są następujące:

Pis 189 mandatów
Ko 133 mandaty
TD 64 mandaty
Lewica 37 mandatów
Konfederacja 34 mandaty
Bezpartyjni 2 mandaty
Polska jest jedna 1 mandat

Nie uwzględniałem progu wyborczego, stąd są i niszowe ugrupowania. Można zauważyć że mniejsze partie zdobyły więcej mandatów a duże mniej niż przy oficjalnej metodzie dHondta.
To tyle, dane miałem z wybory.gov.pl chętnym mogę wysłać excel, a tak to wypierdalam.
0.14258289337158