Humor
3 l
12
Co za pojebana sytuacja. Zachodzę dzisiaj kupić żonie kwiaty na urodziny. Proszę ekspedientkę o jakieś trzy kwiatki związane ładną wstążką, a ona mi na to, że nie mają kwiatków xD Mówię jej, że jak może nie być kwiatków w kwiaciarni? A ta mi odpowiada: proszę pana, jest pan w kawiarni, kwiaciarnia jest obok. No więc przepraszam ją i mówię żeby dała mi dużą kawę, bo nic dziś nie ogarniam, a ona, że kawy też nie mają. Gapię się na nią przez chwilę z wielkim XD na gębie, a ona tylko wzruszyła ramionami. Chuj z tym myślę i poszedłem do tej kwiaciarni, tam wypiłem sobie kawę.