19
Spór o praworządność w Polsce kręci się wokół Krajowej Rady Sądownictwa, do której według jednego z przepisów konstytucji, 4 członków (spośród sędziów) wybiera Sejm. Kolejne przepisy, mówią też o roli prezydenta, Senatu, senatorów i ministra sprawiedliwości. Wszystko jasne. Jednak w jeszcze jednym przepisie konstytucji jest mowa o wyborze 15 członków KRS spośród sędziów, ALE nie jest wprost napisane KTO ma ich wybierać XD

No i inba polega na tym, że pierwsza strona (głównie sędziowie) uważa, iż to SĘDZIOWIE powinni wybierać tych 15 sędziów, a druga strona (PiS) twierdzi, że to SEJM powinien ich wybierać XD

PiS argumentuje, że sędziowie nie mogą się sami wybierać, ponieważ w konstytucji jest mowa o tym, że najwyższa WŁADZA zwierzchnia należy do narodu który sprawuję ją bezpośrednio, bądź poprzez swoich PRZEDSTAWICIELI. PiS mówi, że w przypadku wybierania sędziów przez sędziów, Naród  nie ma swoich PRZEDSTAWICIELI we WŁADZY sądowniczej, także nie ma wpływu na WŁADZE sądowniczą - co jest sprzeczne z konstytucją. PiS dodaje także, że wybór sędziów przez Sejm jest zgodny z konstytucją ponieważ w sejmie zasiadają przecież sami PRZEDSTAWICIELE narodu wybrani w drodze demokratycznych wyborów.
 
Sędziowie odpowiadają, że nie, że będzie tak jak oni mówią, bo oni są nadzwyczajną kastą (sami nadali sobie taki tytuł xD) i nie uznają sędziów powołanych przez PiS, argumentując to tym, że w Konstytucji jest przepis mówiący iż Sejm ma wybrać 4 sędziów, a nie 4 + 15 i gdyby Sejm miał wybrać też tych dodatkowych 15, to by było tak napisane, A ŻE NIE JEST, to tych 15 sędziów będą wybierać sędziowie - bo tak. OTUA XD

Wypierdalam.
0.12323689460754