20
Cześć i czołgiem, dodaję z autopsji, kierowca z kilkuletnim doświadczeniem, samochód 4x4... Dziś rano odwoziłem kogoś do szpitala, -1°, słoneczko świeci,  jadę 70km/h, zwolniłem przed łukiem, ale droga dziwnie się 'świeciła', zszedłem do ~45, i zrobiłem bączka na środku drogi :) na szczęście nic nie jechało, zatrzymałem się, wyszedłem zobaczyć co się stało (mam zimowe opony, 4x4), okazało się że rolnik wywoził obornik i gdy "wartwa" na asfalcie zamarzła zrobiło się lodowisko. Po co to pisze? Mogłem zabilć siebie, kogoś bliskiego, może jakiegoś pieszego, a jechałem naprawdę powoli (limit 70).
Uwazajcie dzidki! Zwykle liście, błoto i wpadamy w poslizg! 
wypierdalam :)
0.07209587097168