Polityka
3 l
37
Wybory się skończyły i co dalej
1. Prezydent (do 14.11.23) powoła premiera i będzie on musiał zdobyć 50% głosów
2. Jeśli nie zdobędzie to w następene 14 dni sejm będzie zgłaszał kandydatów (potrzeba minimum 46 posłów do zgłoszenia) i będzie on musiał uzyskać 50%
3. Jeśli nikt ich nie zdobędzie to kolejny raz Prezydent zaproponuje swojego kandydata
4. Jeśli on nie zdobędzie 50% to wybory są powtarzane
Dobra, to jak już wiadomo o co chodzi.
Jak myślicie kogo PIS (w sensie Duda) zaproponuje w pierwszym punkcie? Oni są debilami, więc pewnie Morawieckiego, który będzie miał 0% szans, ale co jeśli nie?
Może zaproponować kogoś neutralnego spoza polityki, ale on też pewnie nie przejdzie.
Co by się stało gdyby zaproponowali jakiegoś Kosiniaka? No kurwa, głupio byłoby 3 drodze im na niego nie głosować XD
Z głosami PISu zdobyłby wotum. No i teraz dlaczego mieliby oddać premierostwo Tuskowi? Mogłoby to rozjebać ten sojusz
Ale tak jak mówiłem PIS jest głupi i wystawi pinokia... ale człowiek może sobie tak pogdybać
1. Prezydent (do 14.11.23) powoła premiera i będzie on musiał zdobyć 50% głosów
2. Jeśli nie zdobędzie to w następene 14 dni sejm będzie zgłaszał kandydatów (potrzeba minimum 46 posłów do zgłoszenia) i będzie on musiał uzyskać 50%
3. Jeśli nikt ich nie zdobędzie to kolejny raz Prezydent zaproponuje swojego kandydata
4. Jeśli on nie zdobędzie 50% to wybory są powtarzane
Dobra, to jak już wiadomo o co chodzi.
Jak myślicie kogo PIS (w sensie Duda) zaproponuje w pierwszym punkcie? Oni są debilami, więc pewnie Morawieckiego, który będzie miał 0% szans, ale co jeśli nie?
Może zaproponować kogoś neutralnego spoza polityki, ale on też pewnie nie przejdzie.
Co by się stało gdyby zaproponowali jakiegoś Kosiniaka? No kurwa, głupio byłoby 3 drodze im na niego nie głosować XD
Z głosami PISu zdobyłby wotum. No i teraz dlaczego mieliby oddać premierostwo Tuskowi? Mogłoby to rozjebać ten sojusz
Ale tak jak mówiłem PIS jest głupi i wystawi pinokia... ale człowiek może sobie tak pogdybać