23
Czołem dzidki. Zrobiłem sobie z nudów rysunek, nie umiem rysować i nigdy się w tym nie szkoliłem w żaden sposób ale postanowiłem wysłać swoje dzieło do znajomego który coś tam umie. 

Ja mu wysłałem żeby się pośmiać a on mi zrobił wykład którego za chuj nie zrozumiałem na temat tego, że kreska jest chujowa i żebym nie odrywał ręki od kartki tylko starał się robić linie bez tego odrywania. Chciałem podebatować więc zapytałem dlaczego, może to mój styl. On jedynie że to nie jest styl i żebym się nauczył w ten sposób to wypracuje sobie ten swój styl i flow które będą moje.

A teraz pytanie do was jeśli będziecie tacy mili, czy to co mówił to prawda? Czy ten sposób w którym ja to robię nie można nazwać swoim stylem? Czemu tak ważne jest nieodrywanie ręki? Jestem zielony nie tylko w nicku.

Dziękuję, wypierdalam
0.07089900970459