Pytanie
3 l
26
Witam szanowne grono specjalistów.
Sprawa wygląda tak. Kupiłem 2 lata temu używana astre j z 2013r. Akumulator trochę mały jest włożony jak na miejsce jakie jest. Ale działało. 2 dni temu zostawiłem włączone swiatla na ok 1.5h i aku siadł do 0. Podłączyłem wczoraj prostownikiem na ok 6h . Niby wskaźnik pokazywał do 5A max. Stednio 2.5A . Dziś rano próbuje uruchomić auto ale aku nawet lampki nie włączył. Na kablach też próbowałem ładować przy 2 różnych autach i 2 różnych kablach.
Proste pytanie. Akumulator siadł na amen czy da się coś zrobić jeszcze by zadziałał?
Na wspaniałym forum elektroda pisali u innych z podobnym problemem że da się uratować i również że jeżeli napięcie spadło poniżej 10 Volt to już złom.
Dziękuję i wypierdzielam
Sprawa wygląda tak. Kupiłem 2 lata temu używana astre j z 2013r. Akumulator trochę mały jest włożony jak na miejsce jakie jest. Ale działało. 2 dni temu zostawiłem włączone swiatla na ok 1.5h i aku siadł do 0. Podłączyłem wczoraj prostownikiem na ok 6h . Niby wskaźnik pokazywał do 5A max. Stednio 2.5A . Dziś rano próbuje uruchomić auto ale aku nawet lampki nie włączył. Na kablach też próbowałem ładować przy 2 różnych autach i 2 różnych kablach.
Proste pytanie. Akumulator siadł na amen czy da się coś zrobić jeszcze by zadziałał?
Na wspaniałym forum elektroda pisali u innych z podobnym problemem że da się uratować i również że jeżeli napięcie spadło poniżej 10 Volt to już złom.
Dziękuję i wypierdzielam