Pytanie
3 l
37
Witam, zostałem zrobiony w lekkiego chuja przez gazownika. Zgłosiłem się do niego bo auto zaczeło szarpać na LPG (u niego montowałem instalacje). Typ mnie zbył. Po długim czasie i własnym śledztwie odkryłem, że przez ponad dwa lata nigdy mi nie wymienił obu filtrów od gazu mimo, że w książce serwisowej mam wpisane ,że to zrobił dwukrotnie opatrzene jego popisem i pieczątką za co zresztą zapłaciłem. Na jedynym z tych filtrów jest data sprzed dwóch lat, własnie wtedy kiedy montowałem LPG. W filtrach było dosłownie błoto. Co w takiej sytuacji mogę zrobić?