Cześć wszystkim, z racji wypalenia się z gry na kąkuterze postanowiłem spróbować swoich sił w browarnictwie, na początek korzystam z brewkitów, obecnie jest to German Pils, 23L czystego szczęścia, po 2 tygodniach fermentacji wczoraj rozlałem je do butelek, posiedzi w piwnicy z miesiąc i na święta można testować, z takiego wiadra wychodzi 45-46 butelek, dziś zacząłem warzyć Silesian Lager, brzeczka się chłodzi przed zadaniem drożdży, po zadaniu będzie się kisić jakieś 2 tygodnie. Uważam że warto się z tym pobawić, bo licząc same koszty brewkitu/glukozy cena za butelkę to ok 1,31zł, cieszę się że mogłem się z kimś podzielić swoim nowym hobby, które mam nadzieję przerodzi się w pasję i bardziej złożone procesy produkcji piwa.