21
Witam Szanowne Grono Dzid,
Czy są na sali lekarze komputerowi?
Otóż mam taki problem, że komputer w losowych momentach mi się crashuje. Dokładniej mówiąc monitor "wyłącza się" i na tym koniec. Jeżeli gram i zostawiłbym tak zacięty komputer, on nadal pracuje na takich obrotach, ile wymaga tego gra.
nigdzie nie mogę znaleźć podobnego przypadku, bo ciężko to opisać. Wyeliminowałem takie możliwości, jak
- błędy RAM, z różnymi koścmi testowałem,
- Kartą graficzną, ponieważ robi to na zintegrowanej i zewnętrznej,
- dyski, testowane na różnych ( chyba, że jakiś błędny sektor partycji dysku z danymi [ windows ma/miał osobny dysk] może też tak wywalić całego kompa)
- zasilacz, bo podpiąłem do starszego kompa i działał bez zarzutu.
Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł, to płacę złotem.
Dzięki i wypierdalam
Czy są na sali lekarze komputerowi?
Otóż mam taki problem, że komputer w losowych momentach mi się crashuje. Dokładniej mówiąc monitor "wyłącza się" i na tym koniec. Jeżeli gram i zostawiłbym tak zacięty komputer, on nadal pracuje na takich obrotach, ile wymaga tego gra.
nigdzie nie mogę znaleźć podobnego przypadku, bo ciężko to opisać. Wyeliminowałem takie możliwości, jak
- błędy RAM, z różnymi koścmi testowałem,
- Kartą graficzną, ponieważ robi to na zintegrowanej i zewnętrznej,
- dyski, testowane na różnych ( chyba, że jakiś błędny sektor partycji dysku z danymi [ windows ma/miał osobny dysk] może też tak wywalić całego kompa)
- zasilacz, bo podpiąłem do starszego kompa i działał bez zarzutu.
Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł, to płacę złotem.
Dzięki i wypierdalam