60
Po kilku takich samych sytuacjach z bardzo niedalekiej przeszłości czyli sąsiad-ojciec (i matka chyba też) drze się niesamowicie na dziecko i wyklina je, może nawet szarpie, a to płacze, wręcz ryczy jak zwierzę, zadzwoniłem w końcu na policję. Czy jestem jebanym konfidentem?
0.061455965042114