Ukończyłem dzisiaj swoją płaskorzeźbę.
Właściwie to jest półokrągła a nie płaska, więc bardziej by pasowało powiedzieć półokrągłąrzeźbę ;p
Właściwie to jest półokrągła a nie płaska, więc bardziej by pasowało powiedzieć półokrągłąrzeźbę ;p
Na początek druty
Od tego zawsze wszystko się zaczyna.
Od tego zawsze wszystko się zaczyna.
Zamontowałem taki stelaż na wkręty żeby się wszystko trzymało
Potem jeb jeb z pianki
Wyciąłem ją potem mniej więcej w kształt mordki
Wyciąłem ją potem mniej więcej w kształt mordki
Potem zacząłem obkładać wszystko płaskimi płatami gliny samoutwardzalej. Wysycha ona pod wpływem powietrza, można pracować przy niej dłużej po nawilżeniu wodą ale potem gdy wyschnie robi się z niej twarda skorupa jak kamień.
Potem już nie robiłem zdjęć jak rzezbiłem bo łapy były uwalone w glinie i nie było nawet jak.
Dodałem w międzyczasie jeszcze dodatkową warstwę na brodę bo nie zmieściłem się w początkowym obrysie twarzy i trzeba było ją powiększyć
Długo zajęło mi nadanie tych kształtów ale wcześniej robiłem już podobne rzeczy więc nie było z tym problemów
Dodałem w międzyczasie jeszcze dodatkową warstwę na brodę bo nie zmieściłem się w początkowym obrysie twarzy i trzeba było ją powiększyć
Długo zajęło mi nadanie tych kształtów ale wcześniej robiłem już podobne rzeczy więc nie było z tym problemów
Na drugi dzień gdy praca wyschła wziąłem się za szlifowanie i malowanie
Zmieszałem czarny z białym i ultramaryną by zrobić ciemny szary jako ten ciemniejszy kolor i połowę z tego zabrałem na jaśniejszy odcień, rozjaśniając białym
Jakoś to dobrze nie wyglądało więc trzeba mu było zamalować łeb na czarno. jednak ciemniejsza baza jest lepsza żeby potem ją powoli rozjaśniać
Ciężko było każdą szczelinę dobrze pokryć bo glina była biała i każdą kropkę trzeba było pomalować
Gdy skończyłem, zacząłem bać się o swój rower
Gdy skończyłem, zacząłem bać się o swój rower
Potem zbrushowałem go farbą miedzianą ale okazało się w świetle dnia że za słabo i musiałem poprawiać bo był za bardzo czarny
Ale w koncu fajny efekt wyszedł jak odlew z brązu
Ale w koncu fajny efekt wyszedł jak odlew z brązu
Na koniec zamontowałem haczyk do zawieszania na ścianę i polakierowałem całość
za tyle roboty chociaż plusik na profil się należy ;D
Dobra narazie, wypierdalam. Za niedługo nowego drzewka pokażę ;)
za tyle roboty chociaż plusik na profil się należy ;D
Dobra narazie, wypierdalam. Za niedługo nowego drzewka pokażę ;)