Pytanie
2 l
14
Natrafiłem na wiadomej stronie na taki obrazek (tak ukradłem, trzeba było pilnować) i naszło mnie pytanie przy okazji mojego poszukiwania pracy. Czy z perspektywy rekrutera / osoby zatrudniającej tak ciężko jest odpisać nawet głupie "spierdalaj" do kandydatów? Na z 300 CV które złożyłem odpowiedzi dostałem ze 4. Inna sytuacja, że już jest się z kimś umówionym na podpisanie umowy (sporą firma, mam jeszcze dogadać szczegóły umowy z szefem) po czym firma przestaje się odzywać i nie odbiera telefonu. Czy naprawdę tak wielkim problemem jest oddzwonić i powiedzieć, że zmienili zdanie? Może ktoś się podzieli doświadczeniami z obu stron frontu?