60
Siema Dzidy i Dzięki
Temat dziwny ale internet milczy. Do brzegu:
Nowy laptop Dell latitude 14 5435 z procesorem Ryzen 7xxx i windows 11.
Pierwsze uruchomienie. Chciałem ominąć wymagane konto Microsoft za pomocą BYPASSNRO. komp ładnie wystartował komenda wpisana komp zrobił restart i po logu Dell czarny ekran.
Nie jestem w stanie uruchomić żadnego systemu z rodziny Windows (11,10), instalatora czy winPE. Po prostu czarny ekran. Po wciśnięciu power po prostu lapek się wyłącza.
Linuxy starują bez problemu. Wszystko śmiga.
Reset biosu nic nie pomógł. Diagnostyka - wszystko ok.
Zmiany różnych opcji w biosie nic nie dają (secure boot).
Mogę flashowac bios z poziomu startu systemu ale formaty oferowane na stronie della nie działają.
Google nie wypluwa odpowiedzi - może źle pytam.
Ogólnie wiem co biega w te tematy, ogarnialem już wiele rzeczy ale to jakiś suprajs.
Mam czas na regulaminowy zwrot więc chwilę planuje powalczyć.
Z góry dziękuję za sugestie i wypierdalam
Temat dziwny ale internet milczy. Do brzegu:
Nowy laptop Dell latitude 14 5435 z procesorem Ryzen 7xxx i windows 11.
Pierwsze uruchomienie. Chciałem ominąć wymagane konto Microsoft za pomocą BYPASSNRO. komp ładnie wystartował komenda wpisana komp zrobił restart i po logu Dell czarny ekran.
Nie jestem w stanie uruchomić żadnego systemu z rodziny Windows (11,10), instalatora czy winPE. Po prostu czarny ekran. Po wciśnięciu power po prostu lapek się wyłącza.
Linuxy starują bez problemu. Wszystko śmiga.
Reset biosu nic nie pomógł. Diagnostyka - wszystko ok.
Zmiany różnych opcji w biosie nic nie dają (secure boot).
Mogę flashowac bios z poziomu startu systemu ale formaty oferowane na stronie della nie działają.
Google nie wypluwa odpowiedzi - może źle pytam.
Ogólnie wiem co biega w te tematy, ogarnialem już wiele rzeczy ale to jakiś suprajs.
Mam czas na regulaminowy zwrot więc chwilę planuje powalczyć.
Z góry dziękuję za sugestie i wypierdalam