23
Pewien żółty miał 3 sługusów. Byli to czerwony, zielony i szary. Gdy pewnego dnia w dzidowej wiosce zdechł pies z powodu niewydolności jelit i przedawkowania środków na przeczyszczenie, żółty postanowił udać się do schroniska po nowego wraz ze swoim przyjacielem adminem. Przed wyjazdem dał swoim sługom po jednej dzidzie.

Rzekł do czerwonego: Ty zawsze byłeś dzidowcem wiernym i prawilnym. Trzymaj więc tę złotą dzidę. Zrób z niej dobry użytek gdy mnie nie będzie

Po czym rzekł do zielonego: Ty również byłeś dobrym dzidowcem. Weź więc tę srebrną dzidę. Zrób z niej dobry użytek gdy mnie nie będzie.

Na koniec przemówił do szarego: Ty zawsze byłeś zjebem. Ale chcę dać ci szansę. Weź tą oto kamienną dzidę. Zrób z niej dobry użytek gdy mnie nie będzie.

Po czym wyjechał zostawiając sługi.

Nazajutrz czerwony postanowił zrobić mema. Mem trafił na główną a dzidowiec nie miał już 1 złota lecz 4.

Zielony również postanowił zrobić mema. Mem nie dostał się na główną, jednak było w nim o tym że admin rucha psa jak sra, więc dostał srebrną dzidę. Tak więc miał teraz 2 srebrne dzidy.

Natomiast szary jedyne co zrobił to siedział na głównej i każdy obrazek nazywał gównem. Kamienia nikomu nie dał.

Gdy żółty powrócił uradowany z nowym psem, sprawdził kolejno każdego ze sług. Do czerwonego rzekł: Jestem dumny z ciebie dzidowcu wierny i prawilny, możesz zatrzymać swe dzidy. Tak samo powiedział zielonemu. Gdy jednak przyszła kolej na szarego, ten rzekł: Jebać ciebie i tą stronę, chciałeś bym podwoił twoją kamienną dzidę, mimo że wiedziałeś że jestem szary i mi się nie uda. 
Odpowiedział mu żółty: Dzidowcu zjebany i spierdolony, skoro wiedziałeś że nie zdobędziesz drugiego kamienia, trzeba było go zostawić pod pastą o żymianach, przynajmniej miałbyś jakiś honor. A teraz wypierdalaj a jego kamień oddajcie czerwonemu. Bowiem kto ma, jeszcze więcej będzie mu dane, zaś kto nie ma temu zabiorą nawet to co ma. Tak działa społeczeństwo.
0.25766897201538