Dyskusje ogólne
2 l
67
Witam popierdolana brać dzidowską. Tak się ostatnio zastanawiałem nad pojęciem autorytetu. Coś chyba słabo w tej materii w ostatnim ćwierćwieczu? Czy mi się wydaje? Pytanie do was: czy w 23 roku XXI wieku istnieją dla Was autorytety? Czy Wy macie kogoś takiego, na kim chcielibyście, aby Wasze wyimaginowane (no bo jakie?) dzieci się wzorowały? Pytanie zupełnie serio, więc darujcie sobie papcia Adolfa.
Teraz powinna być standardowa formułka o obsypaniu złotem najfajniejszego wpisu, ale nie jestem Bravo Girl, więc nawet na wypierdalaj nie macie co liczyć.
Teraz powinna być standardowa formułka o obsypaniu złotem najfajniejszego wpisu, ale nie jestem Bravo Girl, więc nawet na wypierdalaj nie macie co liczyć.