Kurs dobrych manier dla mężczyzn. Prowadząca pyta:
- Jesteście w restauracji z kobietą, która wam się podoba. Chce wam się sikać i musicie iść do ubikacji. Jak to powiecie?
Pierwszy facet:
- Idę się wysikać.
Prowadząca:
- Źle. Mówienie wprost o potrzebach fizjologicznych nie jest zbyt eleganckie.
Drugi facet:
- Idę do toalety.
Prowadząca:
- Lepiej, ale też nie do końca. Mówienie o toalecie przy stole jest niesmaczne.
Trzeci facet:
- Proszę wybaczyć, ale muszę iść pomóc przyjacielowi, z którym mam nadzieję zapoznać panią później.
- Jesteście w restauracji z kobietą, która wam się podoba. Chce wam się sikać i musicie iść do ubikacji. Jak to powiecie?
Pierwszy facet:
- Idę się wysikać.
Prowadząca:
- Źle. Mówienie wprost o potrzebach fizjologicznych nie jest zbyt eleganckie.
Drugi facet:
- Idę do toalety.
Prowadząca:
- Lepiej, ale też nie do końca. Mówienie o toalecie przy stole jest niesmaczne.
Trzeci facet:
- Proszę wybaczyć, ale muszę iść pomóc przyjacielowi, z którym mam nadzieję zapoznać panią później.