51
Halo dzidki,

przychodzę tutaj, jako cichy dzidowiec od zarania dziejów, by prosić Was o drobną pomoc - mianowicie, bardzo bliska mi przyjaciółka, (tak, wyobraźcie sobie że to możliwe) wolontariuszka i dziewucha z ogromnym serduchem do zwierząt, która przez lata poświęcała się - psychicznie, fizycznie i finansowo - dla bezpańskich i pokrzywdzonych zwierzaków, teraz sama potrzebuje pomocy dla swojego kociaka. Nie będę się rozwodził co mu dolega, bo chuj ze mnie a nie weterynarz, wszystko można przeczytać w opisie zbiórki, jeśli ktoś będzie zainteresowany szczegółami, ewentualnie można uderzać z pytaniami w komentarzach, postaram się odpowiedzieć.

W ogromnym skrócie: Apollo potrzebuje nowych kolan, ze względu na swoje schorzenia, muszą zostać wykonane z kurewsko drogiego tytanu - koszt jednej takiej protezy to 8k złotych. On potrzebuje dwóch. Matematykę zostawiam Wam.

Nie liczymy nawet na zebranie całej kwoty, mamy świadomość że większą część tak czy siak będzie trzeba opłacić z własnej kieszeni, ale każda złotówka to jakieś delikatne odciążenia portfela. Każde udostępnienie również się liczy, bo wiadomo - większe zasięgi = większe szanse. 

Nie mam wiele do zaoferowania w zamian, 26k dzidacoinów które z ogromną przyjemnością zamienię w odznaki dla wspierających. 

Zostawiam link do zbiórki:

https://zrzutka.pl/658k8a?utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_campaign=sharing_button&fbclid=IwAR0yt_u_18YYkV3KQ2vEbGMfB3UoHdYf1LCHXtY4L0C4PHE91oWFE8gneww

I jak nakazuje obyczaj: wypierdalam w podskokach.
PS nie, eutanazja nie wchodzi w grę, choć temat był poruszany XD 
0.069483995437622