Muszę się wam czymś pochwalić. Zrobiłem dzisiaj żyrandol do korytarza, własnoręcznie. Wybrałem się z rana do Brico, zakupiłem co trzeba tj oprawki do żarówek i same zarówki . Wyniosło mnie to coś koło 40 zł bo kabel miałem w domu. Jak w temacie wybrałem sobie jakąś deskę, pomierzylem, wyrysowałem co i jak i wziąłem się do pracy. Ręczna wyrzynarką wyciąłem co trzeba, szlifierką komtową wyczyściłem i zaokrągliłem krawędzie a następnie odpaliłem palnikiem. Powierciłem i powycinałem otwory pod oprawki ,poprowadziłem kable oraz spiąłem je w kostce. Kostkę zamaskowałem kartonową tubą z braku jakiej kolwiek rurki plastikowej w domu. Na dniach zakupie i wymienię. Efekt końcowy na ostatnim zdjęciu. Powiem jeszcze tylko że jestem w trakcie robienia półki na buty i wieszaka. Jak mnie najdzie chęć się znowu pochwalić to też wstawię. Dawno mi się tak japa nie cieszyła jak podłączyłem i nie wyjebało korków ani nie poszły iskry. A najważniejsze że żonie też się podoba i pyta czy do ganku i spiżarni też podobnych nie zrobię. Wypierdalam i pozdrawiam.