Bardzo mnie zastanawia fenomen jebania obecnej władzy. Jebie mnie osobiście polityka, ale już nie mogę czytać tych wysrywów, że Tusk zdrajca i niemiec. Przed wyborami było jebane na Morawieckiego i Kaczora, a teraz na Donka i Hamownie. To jakaś taka moda dziwna? Jak zawieje tak jebiemy, bo jebać trzeba. Dobrze nie było i nie będzie nigdy, ale już na prawdę warto się opanować, bo oczy pieką.
Dobra, już WYPIERDALAM.
Dobra, już WYPIERDALAM.