29
Czy w ostatnim czasie jest w ogóle sens kupowania nowego smartfona co rok, dwa czy trzy lata?
Tak naprawdę oprócz 5g (która smaży mózgi i zabiera krowom mleko) nie ma jakiejś wielkiej różnicy czy ma się 5 letniego xiaomi czy najnowszego Iphone'a.
Oczywiście co roku aparaty są trochę coraz lepsze, ekran coraz ma większą rozdzielczość (jakby to miało sens przy kilku calach), oraz jest jakaś nowa duperela w stylu "telefon może zeskanować tobie lewą dłoń jak walisz konia prawą i zlicza kalorie".
Po prostu od kilku lat kupowanie nowych telefonów staje się bezcelowe, bo specjalnie nie czuć żadnej różnicy jakościowej jak jeszcze z 15 lat temu. Więc no konkluzja jest taka, że producenci odcinają kupony od minimalnie lepszych telefonów i nas ruchają.
Wypierdalam
Tak naprawdę oprócz 5g (która smaży mózgi i zabiera krowom mleko) nie ma jakiejś wielkiej różnicy czy ma się 5 letniego xiaomi czy najnowszego Iphone'a.
Oczywiście co roku aparaty są trochę coraz lepsze, ekran coraz ma większą rozdzielczość (jakby to miało sens przy kilku calach), oraz jest jakaś nowa duperela w stylu "telefon może zeskanować tobie lewą dłoń jak walisz konia prawą i zlicza kalorie".
Po prostu od kilku lat kupowanie nowych telefonów staje się bezcelowe, bo specjalnie nie czuć żadnej różnicy jakościowej jak jeszcze z 15 lat temu. Więc no konkluzja jest taka, że producenci odcinają kupony od minimalnie lepszych telefonów i nas ruchają.
Wypierdalam